Okładka

Od redaktora

MNÓSTWO interesujących rozmów odbyłem w czasie Zjazdu. O harcerstwie, naszym piśmie, potrzebie czytania prasy harcerskiej, poradników, książek historycznych. O potrzebie ich wydawania. Człowiek nie jest doskonały, wasz redaktor także, ale żal, że część, jakby nie było, wybranej kadry instruktorskiej, jaka była delegatami na Zjeździe, ma stosunkowo słabą wiedzę o Związku, o metodzie harcerskiej, o celach naszej organizacji. Musimy z tego wyciągnąć wnioski, także wzbogacając o nowe tematy nasze pismo. Wybaczcie jednak, jeżeli będziemy drukować artykuły o problemach dość podstawowych. Przydadzą się one nam wszystkim, także i mnie. Chciał, nie chciał - muszę (i to kilka razy) czytać całe "Czuwaj". Ale co począć z druhnami i druhami, którzy w ogóle niczego nie czytają i czytać nie mają zamiaru? Ja sposobu na zmienianie ich stanu wiedzy nie znam.

LECZ są na przykład niektóre hufce, gdzie naszej gazety brakuje, gdzie są instruktorzy zainteresowani lekturą prasy harcerskiej. Tym hufcom mogę dać jedną, niezbyt oryginalną radę - musicie dodatkowe numery "Czuwaj" zaprenumerować. W tym roku jeden egzemplarz kosztuje niestety już 3 złote, ale w niskonakładowym piśmie cena nie może być niższa.

KILKORO z Was pytało mnie ostatnio, jakie zdjęcia nas interesują, czy może zostać stałymi współpracownikami "Czuwaj" dostarczając nam zdjęcia.

INFORMUJĘ, że po pierwsze interesują nas zdjęcia na okładkę - dobre technicznie, pokazujące harcerzy i harcerki w różnych sytuacjach. Wolimy, by byli oni poprawnie umundurowani, choć niekoniecznie na zdjęciach w półtorametrowym śniegu harcerze muszą prezentować się w krótkich spodenkach. Po drugie interesują nas fotoreportaże z imprez drużyn, szczepów, hufców, chorągwi. Te najlepsze drukujemy na ostatniej stronie, nieco gorsze technicznie znajdą się na stronie przedostatniej, pojedyncze zdjęcia prezentujemy w środku numeru. Zdjęć nam ciągle (choć mamy nadzieję, że tego nie widać) brakuje. Czasami fotoreportaż czeka rok na właściwą porę, na przykład na zimę. Bo gdy w marcu przyślecie zdjęcia z imprezy lutowej, my możemy je wydrukować w kwietniu lub maju. Nie chcemy, byście oglądali zimowe pejzaże późną wiosną.

PRZYSYŁAJCIE więc do nas zdjęcia - najlepiej błyszczące o formacie 10x15 cm lub nieco większe. I nie zapominajcie każdego z nich podpisać imieniem i nazwiskiem. Bardzo ta informacja jest nam potrzebna.

Adam Czetwertyński



 Generuje GazEla