Czuwaj

12/1998

 Poprzedni numer  Strona nadrzędna  Następny numer
Integracyjny Złaz w Opolu

Nasze wędrowanie

PRZEPIĘKNA pogoda... Lekki wietrzyk... Kolorowe liście sennie szeleszczące na drzewach... Pod stopami barwny dywan - słowem złota polska jesień. Pogoda zaprasza na wędrówkę - w taki dzień po prostu nie można siedzieć w domu przed telewizorem! Każdego harcerza jakaś niewidzialna siła ciągnie do lasu. A gdyby tak jeszcze "trafił się" nowy szlak do pokonania, ciekawe zadania, ważny cel...

TO wszystko można było znaleźć podczas Integracyjnego Złazu Drużyn Nieprzetartego Szlaku i Drużyn Harcerskich Komendy Hufca Opole-Miasto. Organizatorem tej wspaniałej imprezy był XX Szczep ZHP działający przy Specjalnej Szkole Podstawowej nr 13 w Opolu.

W złazie wzięli udział przedstawiciele 17 drużyn zuchowych i harcerskich z naszego hufca oraz jedna drużyna z Wrocławia. W sumie ponad 200 osób!

WSZYSCY szli tą samą drogą, pokonywali te same przeszkody, tak samo cieszyli się ze zwycięstw i martwili niepowodzeniami. Na trasie wszyscy odkrywaliśmy nieznany szlak - a przecież drogę do Suchego Boru każdy znał na pamięć i mógłby dojść do celu z zamkniętymi oczami. Ale tu nie chodziło o turystyczne odkrycie traktu łączącego Opole z Suchym Borem - tu stawką było poznanie i akceptacja "innych" zuchów i harcerzy.

SŁOWO "innych" często zastępuje w codziennym słowniku niewygodne i krępujące określenia osób niepełnosprawnych fizycznie czy umysłowo - a właśnie sobotni rajd pokazał, że tak naprawdę to niewiele nas różni... Jeżeli tylko na naszą wędrówkę "Nieprzetartym Szlakiem" weźmiemy odpowiednio zapakowany plecak, w którym zmieści się cierpliwość, tolerancja, akceptacja, miłość bliźniego, harcerska rycerskość i zwykła ludzka przyjaźń, to słowo "inny" nie będzie już barykadą oddzielającą nasze dwa światy...

NA rajdowym zaproszeniu mogliśmy przeczytać:

(...) Różne skojarzenia ze szkołą specjalną odwracają naszą uwagę od problemów osób niepełnosprawnych, upośledzonych umysłowo. Tacy harcerze są w naszym szczepie. Często poruszamy się we własnym "harcerskim światku", nasze harcerskie życie trwa i to często bardzo aktywnie. Mamy wiele znaczących sukcesów, zdobywamy nagrody i wyróżnienia. Brakuje nam w naszej pracy jednego ważnego elementu. Pełnej integracji ze środowiskiem dzieci, młodzieży - harcerzy pełnosprawnych. Chcemy, żeby wszyscy harcerze uczestniczyli w naszej pracy, chcemy również, by z waszej strony nastąpiło otwarcie na współpracę z naszymi harcerzami. Nasi harcerze chcą żyć, uczyć się i pracować, być członkami grupy rówieśniczej, mieć znajomych i przyjaciół poza swoim środowiskiem. Ich pragnieniem jest pełna akceptacja w społeczeństwie, aktywne i partnerskie życie w środowisku, w szkole, w organizacjach młodzieżowych, w tym w ZHP.

TE mądre słowa urzeczywistniły się w jesienne słoneczne popołudnie 17 października 1998 r. Mam nadzieję, że będziemy się spotykać częściej na trudnych ścieżkach nieprzetartych szlaków podczas naszej harcerskiej wędrówki przez życie.

hm. Teresa Karbowiak
Hufiec Opole-Miasto



 Generuje GazEla