Czuwaj

6-7/1999

 Poprzedni numer  Strona nadrzędna  Następny numer
 Okładka

Od redaktora

OKAZAŁO się, że w poprzednim numerze byłem zbytnim optymistą. Napisałem, że "Czuwaj" ukazuje się systematycznie, tyle że pod koniec każdego miesiąca. Chyba zapeszyłem i numer majowy drukowany jest w czerwcu. Niektóre ogłoszenia stały się nieaktualne. Przepraszamy. Sytuacja, z jaką się zetknęliście, nie wynika z opieszałej pracy redakcji, lecz z braku środków na wydrukowanie naszego pisma. Jak wiecie, bardzo wiele egzemplarzy "Czuwaj" jest dostarczanych wam bezpłatnie, a prenumerata jest niewielka. Uzależnieni jesteśmy więc od dotacji zewnętrznych. Nie zawsze wpływają one we właściwym terminie i w odpowiedniej wysokości. Dlatego sądzę, że najlepszym rozwiązaniem jest dla wszystkich czytelników zaprenumerowanie "Czuwaj". Możemy wspólnie - komendy hufców i chorągwi - podjąć decyzję, że tylko po jednym egzemplarzu wysyłamy do każdej jednostki harcerskiej gratis, a za kolejne trzeba już zapłacić. Pomyślcie, czy nie stać was na takie rozwiązanie. Przecież pismo nie jest bardzo drogie.

TEN numer, grubszy niż zwykle, wychodzi z datą czerwiec/lipiec. Także następny numer będzie podwójny - sierpniowo-wrześniowy i dostaniecie go (mam nadzieję) w połowie września. Kolejne numery będą już ukazywać się normalnie co miesiąc. Takie mamy plany. Oby nikt i nic ich nie zmieniło.

ROZPOCZĘŁA się akcja letnia. Jak co roku spotkamy się na harcerskich szlakach. My, redakcja "Czuwaj", będziemy na pewno na SAN-ie i "Wędrowniczej watrze". Ale we wrześniowym numerze chcielibyśmy opublikować wasze relacje z wielu innych harcerskich przedsięwzięć. Przysyłajcie do nas listy, notatki, zdjęcia, reportaże... Z obozów krajowych i zagranicznych. Każda, nawet najmniejsza informacja przysłana do "Czuwaj" bardzo nas cieszy.

ŻYCZĘ wam wielu przeżyć na znakomitych obozach. Do spotkania we wrześniu.

Adam Czetwertyński



 Generuje GazEla