Czuwaj

10/1999

 Poprzedni numer  Strona nadrzędna  Następny numer
Proprozycja programowa "Ścieżkami Zdrowia"

Ślepy zaułek

"HARCERZ jest czysty w myśli, w mowie i uczynkach; nie pali tytoniu i nie pije napojów alkoholowych" - ten punkt Prawa Harcerskiego wywołuje tak w społeczeństwie, jak i ruchu harcerskim najgorętsze dyskusje. Dla jednych stał się orężem walki o harcerskość, dla drugich wyrzutem sumienia, porażką, a jeszcze dla innych wyznacznikiem ich "wolności". Myślę, że nadszedł czas na przewartościowanie postaw osób ulegających nałogom, jak również na zmianę postaw tych, którzy nie palą.

NADARZA się ku temu doskonała okazja. Wszak w bieżącym roku harcerskim wiele środowisk podejmie zadania propozycji programowej "Ścieżkami zdrowia". Proponuję, abyśmy rozpoczęli jej realizację od wędrówki ścieżką "Ślepy zaułek", podejmującej trudne problemy profilaktyki i walki z nałogami.

18 listopada to dzień, w którym Fundacja "Promocja Zdrowia" kolejny raz zaprasza osoby uzależnione od nikotyny, aby rzuciły palenie. Znamy hasła "Rzuć palenie razem z nami" czy też "Mamo, tato rzuć palenie", które tego dnia królują we wszystkich mediach. Tak będzie i w tym roku. Dołączmy więc do tych, którzy je propagują i starajmy się przeciwdziałać paleniu tytoniu w naszym otoczeniu.

WIELE razy zastanawiałam się, czy przypadkiem dlatego, że pozwalam znajomym palić w swoim towarzystwie, nie przyczyniam się do utrwalania ich nałogu, czy aby na pewno lubią oni przebywać ze mną dla mnie samej, czy dla swojego nałogu, który wspólnie pielęgnujemy - ja niepaląca i oni - palacze - w imię przyjaźni paląc jednego papierosa za drugim.

I kto z nas bardziej łamie Prawo Harcerskie - oni puszczając z dymem zdrowie swoje, moje i jeszcze paru osób, czy ja, wyrażając zgodę na ich palenie. Piszę o przestrzeganiu Prawa Harcerskiego, ale tak naprawdę o prawie do bycia zdrowym, co oznacza nie tylko bycie wolnym od nałogu, ale gotowym na wyrażenie niezgody na palenie w swoim towarzystwie.

PROPONUJĘ, aby 18 listopada 1999 roku rozpocząć stałą akcję pod hasłem: "Wychowanku, nie zgadzaj się na palenie wychowawcy w twoim towarzystwie! Wychowawco, nie przyzwalaj na palenie swoim wychowankom!".

JAK wynika z hasła, dotyczy to wszystkich, którzy uczestniczą w wychowaniu, dużych i małych, młodych i starych, nauczycieli i uczniów, rodziców i dzieci, harcerzy i instruktorów. Niech każdy z nas podejmie się trudu wyrażenia braku akceptacji dla swojego znajomego palacza, tak aby wiedział, że jest on dla nas ważną osobą, ale nie ma w nas zgody na płacenie własnym zdrowiem za pseudoprzyjaźń, miłość czy szacunek. Myślę, że jest to najlepszy sposób zadbania o swoje zdrowie i zdrowie swoich bliskich.

ABY dostarczyć wszystkim, palącym i nie palącym, argumentów do zmiany swoich postaw, przytoczę wybrane fragmenty z książki "Jak rzucić palenie" prof. Witolda Zatońskiego, w której można znaleźć wiele:

¨ Cennych rad, jak rzucić palenie: "Niektórzy przestają palić pod wpływem chwili; inni potrzebują głębokiego namysłu, długich przygotowań, mozolnego wyboru metody, specjalnych okoliczności, starannego oznaczenia pierwszego dnia. Nie istnieje cudowna recepta na zaprzestanie palenia. Jest tyle sposobów, ilu ekspalaczy".

¨ Przestróg przed paleniem: "Od połowy lat sześćdziesiątych obserwujemy wśród mężczyzn narastanie przedwczesnej umieralności.(...) Według szacunków Banku Światowego 15-letni polski chłopiec ma mniejsze szanse na osiągnięcie 60 roku życia niż mieszkaniec Chin czy nawet Indii".

¨ Istotnych danych: "Spalanie w wysokiej temperaturze tytoniu w papierowej koszulce jest procesem chemicznym. W wyniku tego procesu powstaje wiele groźnych trucizn. Dym tytoniowy składa się z prawie 4000 związków chemicznych, w tym ponad 40 to substancje rakotwórcze. Wszystkie one są wprowadzane do organizmu palaczy; ale także do organizmu wszystkich, którzy przebywają w mikrośrodowisku zanieczyszczonym dymem tytoniowym".

¨ Zaskakujących i ważnych informacji: "Świat przestaje palić. Ameryka jest pierwsza. Tam coraz trudniej jest być palaczem. Producenci dymu są traktowani jak zadżumieni" (...) "Wydaje się, że palenie tytoniu będzie tylko krótkim epizodem w historii rozwoju ludzkości i wyląduje na śmietniku historii... Popielniczki znikną z naszego otoczenia, tak jak kiedyś zniknęły spluwaczki".

¨ Tragicznych wiadomości: "Dzieci mieszkające z palącymi osobami są ofiarami biernego palenia, a ich układ oddechowy rozwija się gorzej. To właśnie dzieci są pierwszymi ofiarami biernego palenia. Styl życia i nawyki palacza wynoszą z domu. Niedawno prasa podała informację o śmiertelnym zatruciu dymem tytoniowym noworodka przez niefrasobliwych rodziców...".

W tej książce można również znaleźć odpowiedzi na pytania, jak podjąć decyzję o zaprzestaniu palenia, jak przetrwać trudne chwile, jak utrwalić sukces. To nie tylko poradnik dla palaczy, ale także dla niepalących, którzy podejmą się trudu niebycia biernymi palaczami, także dla tych, którzy spróbują pomóc w rzuceniu nałogu swoim bliskim, przyjaciołom, znajomym.

I jeszcze jedna ważna sprawa: naprawdę można rzucić palenie i naprawdę ważną rolę w tym procesie odgrywają osoby niepalące.

JAK podjąć temat uzależnienia od nikotyny w pracy drużyn harcerskich i zuchowych, dowiecie się z kwartalników metodycznych. To dobra wiadomość, gdyż po dłuższej przerwie znowu do drużynowych trafią "Zuchowe Wieści", "Propozycje" i "Na tropie", a problemy "Ścieżek zdrowia" będą stałym tematem na ich łamach.

hm. Gabryjela Zielińska



 Generuje GazEla