Czuwaj

11/1999

 Poprzedni numer  Strona nadrzędna  Następny numer

Cichociemni '99

W dniach 25 i 26 września na trasach turystycznych Beskidu Śląskiego już po raz 31. rozegrana została Ogólnopolska Starszoharcerska Gra Nocna "CICHOCIEMNI". Upamiętnia ona bohaterstwo 316 spadochroniarzy, którzy od lutego 1941 roku z narażeniem swojego życia, zrzucani na terytorium Polski, nieśli pomoc umęczonej wojną ojczyźnie. Do udziału zgłosiło się 28 trzyosobowych patroli z 9 hufców Związku Harcerstwa Polskiego.

GRA podzielona została na trzy etapy. Pierwszy polegał na przejściu jednej z czterech tras turystycznych. Patrole rozwiązywały krzyżówkę dotyczącą historii harcerstwa i znajomości Śląska Cieszyńskiego oraz wykonywały kartę do kroniki.

ETAP drugi - to zawody strzeleckie z broni pneumatycznej. Mimo zmęczenia wszyscy dawali sobie świetnie radę. Po krótkim odpoczynku, ciepłym posiłku i odprawie patrolowych o godz. 1915 (a więc już po zmroku) pierwsze patrole wyruszyły na trasę trzeciego etapu.

TEN etap - przejście trasy nocnej z zaliczeniem 11 punktów kontrolnych okazał się najtrudniejszy, również z uwagi na padający przez blisko 4 godziny deszcz. Po zrzucie z samochodów w nieznanym wcześniej terenie (okolica Cisownicy) patrole musiały dotrzeć jedną z trzech wyznaczonych tras azymutowych do punktu kontrolnego. Na trasie biegnącej przez Małą Czantorię, Wielką Czantorię do Szkoły Podstawowej w Ustroniu Polanie trzeba było wykonać następujące zadania: odczytać informację zaszyfrowaną kilkoma harcerskimi szyframi, zaliczyć strzelanie nocne do oświetlonych na kilka sekund zrzutek i balonów, odnaleźć pomnik na trasie i potwierdzić ten fakt odciskiem perforatora, odczytać wiadomość podaną świetlnie alfabetem Morse'a, przebrnąć przeprawę linową oraz zjazd na linie, potem pokonać drugą trasę azymutową, wykryć miny na zaimprowizowanym "polu minowym", na punkcie z samarytanki udzielić pierwszej pomocy poszkodowanym, przejść niezauważenie przez wyznaczony teren i, po przeprawie pontonowej na Wiśle, zameldować się na mecie w szkole. Ostatni patrol znajdujący się na trasie blisko siedem i pół godziny wrócił do szkoły z trasy biegu dopiero o godz. 5.45.

PO krótkim śnie i śniadaniu (kadra w tym czasie, nie kładąc się spać podsumowała grę, wypisała dyplomy i podzieliła nagrody) o godz. 10.30 odbył się apel końcowy. Najlepszymi okazali się: w kategorii harcerek - patrol 43 DH "Kangitoka" z Cieszyna, w kategorii harcerzy - patrol 12 DSH "Bastion" z Cieszyna.

KOMENDANT gry harcmistrz Henryk Gańczarczyk podziękował jej organizatorom - członkom Kręgu Instruktorskiego "Watra-Dwa" z Cieszyna i zaprosił wszystkich na przyszłoroczne spotkanie.

hm. Piotr Chraniuk
komendant Hufca Ziemi Cieszyńskiej ZHP



 Generuje GazEla