WOSM

Dokładnie trzy lata temu miałem okazję pisać w "Czuwaj" (nr 6/1998) o konferencji założycielskiej nowego regionu skautowego - Regionu Eurazji WOSM. Zgodnie ze skautowym kalendarzem w tym roku odbyła się kolejna konferencja tego regionu, w której miałem ponownie przyjemność uczestniczyć.

Pierwsza konferencja Regionu Eurazji

PIERWSZA konferencja Regionu Eurazji ("pierwsza", bo poprzednia była "założycielska") odbyła się w dniach 9-12 maja br. w Mińsku na Białorusi. Uczestniczyli w niej przedstawiciele 7 krajów członkowskich Regionu Eurazji: Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Tadżykistanu. To o dwa kraje więcej niż na poprzedniej konferencji - w roku 2000 do WOSM przyjęte zostały organizacje skautowe Azerbejdżanu i Rosji.

PODEJMUJĄC decyzję o utworzeniu nowego regionu Światowy Komitet Skautowy zdefiniował jego granice w obszarze byłego Związku Radzieckiego bez 3 republik bałtyckich (Estonii, Litwy i Łotwy). Do nowego regionu należeć więc może potencjalnie 12 krajów. Dzisiaj w tym gronie brakuje jeszcze Kazachstanu, Kirgizji, Turkmenistanu, Ukrainy i Uzbekistanu. Najbliższa członkostwa w WOSM jest organizacja skautów ukraińskich, która zresztą uczestniczyła przez jeden dzień w charakterze obserwatora w mińskiej konferencji. Niestety, w pozostałych 4 krajach droga do powstania powszechnej i uznanej organizacji skautowej jest jeszcze daleka. Mówi się też o tym, że być może gdyby w przyszłości skauting mógł znowu działać w Afganistanie i Iranie, kraje te zechciałyby wybrać raczej członkostwo w Regionie Eurazji aniżeli w Regionie Azji i Pacyfiku.

ORGANIZACJE członkowskie Regionu Eurazji cechuje wiele podobieństw: wszystkie działają w podobnych warunkach społeczeństw postsowieckich i napotykają na podobne problemy, we wszystkich krajach powszechna jest też znajomość języka rosyjskiego, co ułatwia wzajemną komunikację. Oczywiście różny jest potencjał - to w tym regionie leży zarówno przecież Rosja, która liczy 146 milionów mieszkańców i rozciąga się przez 11 stref czasowych oraz Ukraina, która liczy 49 milionów mieszkańców, jak i niewielkie republiki zakaukaskie (Armenia, Azerbejdżan, Gruzja). Można łatwo zauważyć, że gdyby rosyjski skauting skupił taką samą proporcjonalnie liczbę członków, co np. Stany Zjednoczone, to organizacja skautów rosyjskich liczyłaby ponad 3 miliony członków. Na razie w uznanych organizacjach skautowych liczy ich 14 tysięcy i nie można mieć złudzeń, że zmiana przyzwyczajeń mentalnościowych społeczeństwa rosyjskiego nastąpi na tyle szybko, żeby liczba skautów mogła znacznie wzrosnąć w najbliższych latach.

POZA organizacjami członkowskimi w konferencji uczestniczyli też goście - władze światowego skautingu z sekretarzem generalnym WOSM dr. Jacquesem Moreillonem na czele oraz przedstawiciele dwóch organizacji skautowych najbardziej z regionem zaprzyjaźnionych - Boy Scouts of America i ZHP.

PIERWSZE dwa dni konferencji to właściwie seminarium na temat "Nowy skauting dla nowych społeczeństw - nowe wyzwania". Uczestnicy, po wysłuchaniu referatów wprowadzających, wygłoszonych przez zaproszonych ekspertów z Białorusi, Rosji i Ukrainy, pracowali w trzech grupach rozważając następujące tematy: Rodzina jako grupa docelowa skautingu, Rozwój organizacyjny narodowych organizacji skautowych w Regionie Eurazji - wnioski i perspektywy oraz Współpraca pomiędzy organizacjami skautowymi, państwem i organizacjami pozarządowymi. Wnioski z seminarium zostały przedstawione podczas konferencji i, po dyskusji, przyjęte w formie uchwał.

CEREMONIA otwarcia konferencji odbyła się w ministerstwie młodzieży i uczestniczyli w niej przedstawiciele ministerstwa edukacji i ministerstwa młodzieży. Następnie uczestnicy konferencji wysłuchali raportów z działalności regionalnego biura skautowego (biuro mieści się na Krymie na Ukrainie i kieruje nim dyrektor regionu Rosjanin dr Aleksander Bondar) i wszystkich 7 organizacji członkowskich. Raporty te były świetną okazją do zorientowania się w pracy całego regionu i przedstawiły budujący obraz funkcjonowania młodych organizacji skautowych w społeczeństwach dawnych republik Związku Radzieckiego.

KONFERENCJA musiała też dokonać wyboru komitetu. Zgodnie z konstytucją regionu komitet regionalny liczy 6 członków. Do komitetu wybrano następujące osoby:

* na sześć lat: Marat Nowicki z Białorusi, Irakli Todua z Gruzji, Siergiej Sirotkin z Rosji,

* na trzy lata: Harut Haroutounian z Armenii, Juri Emilian z Mołdawii, Rustan Karimow z Tadżykistanu.

PRZEWODNICZĄCYM komitetu został Juri Emilian, a wiceprzewodniczącym - Rustan Karimow.

DELEGACI zadecydowali też, że następna konferencja regionalna odbędzie się w Baku w Azerbejdżanie, a gdyby się to okazało niemożliwe - w Tbilisi w Gruzji.

SEKRETARZ generalny WOSM dr Jacques Moreillon zaprezentował prace prowadzone na poziomie światowym nad strategią skautingu i przygotowania do obchodów stulecia skautingu w roku 2007. Przewodniczący Regionu Europejskiego David Bull przedstawił prace regionu i przedsięwzięcia podejmowane przez Region Europejski we współpracy z Regionem Eurazji. Ja miałem przyjemność przedstawić raport ze zorganizowanego w Warszawie w sierpniu 2000 r. trzeciego Zgromadzenia Ogólnego Światowej Skautowej Unii Parlamentarnej, w którym zresztą uczestniczyło wielu przedstawicieli regionu obecnych na sali. Ponadto konferencja wysłuchała raportów z przygotowań do nadchodzących światowych przedsięwzięć skautowych (konferencja, jamboree, moot) oraz listu skierowanego do uczestników konferencji przez białoruskiego patriarchę kościoła prawosławnego.

PODSUMOWUJĄC to spotkanie można śmiało powiedzieć, że istnienie nowego regionu WOSM jest już niezaprzeczalnym faktem. Region działa, rozwija się i prezentuje coraz lepszy poziom skautingu. Widać też już liderów - moim zdaniem należą do nich organizacje Zakaukazia z Gruzją na czele. Miejmy nadzieję, że jeszcze w tym roku do WOSM przyjęta zostanie Ukraina, co spowoduje, że uznane organizacje skautowe będą działać w każdym kraju sąsiadującym z Polską.

TEN region to szczególnie ważne pole aktywności międzynarodowej ZHP. Myślę, że z wielu powodów jesteśmy szczególnie predystynowani do tego, by utrzymywać z naszymi przyjaciółmi jak najbliższe kontakty, by wspierać ich naszym doświadczeniem i pokazywać możliwości rozwoju. Tak się już dzieje i Eurazja to docenia - świadczy o tym chociażby fakt, że ZHP był jedną z zaledwie dwóch organizacji zaproszonych na konferencję. Mam nadzieję, że będziemy nadal rozwijać ten ważny kierunek naszej działalności.

hm. Piotr Borys

komisarz zagraniczny ZHP



 Generuje GazEla