Czuwaj

9/2001

 Poprzedni numer  Strona nadrzędna  Następny numer
PRZED ZJAZDEM ZHP

hm. Stanisław Jan Dąbrowski

Lublin

Harcerze dorośli, seniorzy

WPROWADZENIE na ostatnim Zjeździe zapisu statutowego nowej kategorii członkowskiej w ZHP - seniorów - było nie tylko usankcjonowaniem rzeczywistego stanu przynależności wiekowej w naszej organizacji, ułatwiło Krajowej Radzie Harcerskich Kręgów Seniorów formalnie wejście w struktury ZHP jako ruchu programowo-metodycznego, ale też przystąpienie Związku do Międzynarodowego Bractwa Skautów i Przewodniczek (ISGF). Nie rozwiązało to jednak wszystkich problemów nurtujących to środowisko. Na łamach "Czuwaj" wielokrotnie wypowiadano się na ten temat, a wnioski z przedzjazdowych konferencji instruktorskich pozwalają ująć problematykę seniorów w osiem problemowych zagadnień postawionych w formie pytań, na które nie zawsze znajdujemy jednakowe odpowiedzi.

1. Zgodnie ze Statutem seniorem może zostać instruktor lub harcerz starszy nie pełniący funkcji statutowej, wyrażający wolę przynależności do kręgu seniorów. Teoretycznie prowadzi to do paradoksalnej sytuacji, że seniorem może zostać "harcerz starszy nie pełniący funkcji statutowej, wyrażający wolę przynależności do kręgu seniora w wieku np. 17 lat?!

ZANIM jeszcze seniorów wprowadzono do Statutu ZHP, Krajowa Rada Harcerskich Kręgów Seniorów wprowadziła granicę wieku 55 lat dla osób, które deklarowały chęć przystąpienia do kręgu seniorów. W wielu środowiskach powstawały wówczas kręgi instruktorów i seniorów, aby umożliwić pracę w jednym kręgu osobom w różnym wieku.

TEN zapis statutowy okazał się w praktyce "nieprawdziwym" czy "nieżyciowym" - jak kto woli, bowiem bardzo wielu seniorów (czy też członków kręgów seniorów) właśnie pełni z wyboru lub mianowania różne funkcje statutowe.

Z obecnego zapisu należałoby zatem zrezygnować ze słów: "nie pełniący funkcji statutowej", legalizując stan rzeczywisty. Senior bowiem to nie emeryt czy "bezrobotny bez prawa do zasiłku" (myślę o zasilaniu działalności harcerskiej na wszystkich szczeblach), ale instruktor, harcerz dorosły, który przekroczył odpowiedni wiek, np. 50 lat i który wyraził wolę przejścia do tej kategorii członkowskiej ZHP bez dyskryminującego prawa uniemożliwiającego pełnienie funkcji statutowych. Tym bardziej, że seniorów nam przybywa znacznie szybciej niż młodych, wyszkolonych instruktorów.

2. Często do kręgów seniorów zgłaszają się ludzie w wieku okołoemerytalnym, którzy dawno przestali być członkami ZHP i przez wiele lat pozostawali poza Związkiem. Jak powinna zostać uregulowana statutowo sprawa ich członkostwa i aktualności ich stopni instruktorskich, z którymi w Statucie są związane istotne uprawnienia?

PONOWNE członkostwo "seniorów" powinno, według mnie, nastąpić po złożeniu pisemnej deklaracji członkowskiej, jej przyjęciu przez radę kręgu i ogłoszeniu w rozkazie komendanta hufca. Natomiast uprawnienia harcerskie powinny wynikać nie tylko z posiadanego stopnia, ale z uzyskanego patentu uprawniającego do pełnienia określonych funkcji w Związku. Stopień instruktorski, który jest świadectwem bardziej posiadanych predyspozycji niż konkretnej wiedzy i umiejętności potrzebnych do pełnienia na przykład funkcji komendanta hufca czy chorągwi, powinien być jednym z niezbędnych elementów do zdobycia konkretnych uprawnień, poprzedzonych odpowiednim szkoleniem, złożeniem egzaminu i uzyskaniem dyplomu, świadectwa czy certyfikatu.

3. Struktura wieku w kręgach seniorów według spisu z ubiegłego roku jest następująca:poniżej 50 lat - 10%,od 50 do 60 lat - 17%,od 60 do 70 lat - 30%,od 70 do 80 lat - 34%,powyżej 80 lat - 9%.

POJAWIAJĄ się opinie, że nazwa "senior" zniechęca wielu młodszych wiekiem do wstępowania do kręgów seniorów. Jak należy określić tę grupę wiekową w statucie - seniorzy, starszyzna czy harcerki i harcerze dorośli? Wydaje się, że wprowadzenie do Statutu zapisu o harcerkach i harcerzach dorosłych zamiast seniorów jako kategorii członkowskiej, powinno spełniać oczekiwania wszystkich stron. Wszak senior to też harcerz dorosły wyróżniający się wiekiem, doświadczeniem życiowym, stażem harcerskim czy instruktorskim w Związku.

4. W przypadku odejścia od nazwy "senior" jako grupy członkowskiej w ZHP, należałoby wrócić do statusu "seniora" sprzed 1997 roku, czyli nadawania honorowego tytułu i odznaki seniora - listków laurowych noszonych pod harcerskim krzyżem.

5. Czy do członkostwa w ZHP należy dołączyć kategorię członka wspierającego - osoby nie związanej Przyrzeczeniem Harcerskim, która mogłaby być zobowiązana do respektowania określonego przez Radę Naczelną kodeksu etycznego?

JEŻELI Sejm nowej kadencji przyjmie projekt ustawy o zmianie podatków od osób fizycznych, które część podatku będą mogły odprowadzać na wskazane przez siebie stowarzyszenia, związki wyznaniowe czy partię polityczną, zapis o członkostwie wspierającym będzie jak najbardziej na miejscu, a określenie tzw. kryteriów etycznych dla osób wspierających też wydaje się być wskazane, żeby członkami wspierającymi ZHP nie byli na przykład przestępcy.

6. Czy powinien zostać przywrócony stopień działacza ZHP? Tak, ale nie stopień, lecz tytuł nadawany głównie członkom Ruchu Przyjaciół Harcerstwa, a może zasłużonym członkom wspierającym?

7. Na zjazdach ZHP w 1993 i 1997 r. zgłaszano postulaty wprowadzenia stopnia honorowego, np. harcmistrza Rzeczypospolitej. Komu i na jakich warunkach miałby być ten stopień nadawany?

W okresie międzywojennym stopień ten nie miał charakteru honorowego. Został przyznany jednorazowo w 1926 r. w ramach regulacji systemu stopni - dotychczasowi podharcmistrzowie zostali harcmistrzami, a harcmistrzowie - harcmistrzami Rzeczypospolitej. Nigdy później nie nadano stopnia hm. RP.

DOŚWIADCZENIA związane z funkcjonowaniem honorowego stopnia harcmistrza PL - nadawanego niemal automatycznie po 10 latach służby w stopniu harcmistrza - doprowadziły w odczuciu wielu instruktorów do zaniku rangi tego stopnia przez jego umasowienie. Nie zapominajmy jednak, że cała nasza organizacja miała charakter masowy (ponad 3 miliony członków), stąd i liczba instruktorów była wielokrotnie większa niż obecnie i co tu dużo mówić - o wiele łatwiej było uzyskać wszelkie stopnie instruktorskie niż obecnie.

OPONENCI wprowadzenia stopnia honorowego upatrują problem w trudności stworzenia odpowiedniego zapisu określającego kryteria jego nadawania. Ja, będąc zwolennikiem ustanowienia tego stopnia, uważam, iż stopień ten powinien być przyznawany przez przewodniczącego ZHP szczególnie zasłużonym dla Związku seniorom po uzyskaniu pozytywnej opinii kapituły stopnia hm. RP i akceptowaniu przez Radę Naczelną ZHP. Wnioskodawcami nadania tego stopnia byliby wyłącznie komendanci chorągwi i Naczelnik ZHP.

POMYSŁ, by przyznawać ten stopień tylko "za wyjątkowe zasługi dla Związku przez zjazd ZHP", wydaje się zbyt rygorystyczny.

ZWIĄZEK nam się kurczy, a seniorów i harcerzy dorosłych nam przybywa i będzie przybywać. Stąd podjęcie przez kolejny zjazd problematyki seniorów i stopnia honorowego jest nieuniknione. Ale czy przyniesie oczekiwane rezultaty, zależy od znajomości rzeczy przez delegatów.



 Generuje GazEla