Czuwaj

9/2001

 Poprzedni numer  Strona nadrzędna  Następny numer

Pragnę być harcerzem

HARCERSKI styl życia to przestrzeganie Dekalogu, wzbogacone swoistym fasonem, polegającym na twórczej realizacji Przyrzeczenia i Prawa Harcerskiego.Na pytanie postawione członkowi Związku: "Czy pragniesz być harcerzem?", reakcja może być zaskakująca: "Przecież już jestem!".

PO co zadawać takie pytania, które można traktować jako dziwne, niemądre, a nawet - wyrażając się niezbyt grzecznie - "idiotyczne". Argumentacja "za" sama ciśnie się na usta: przeszedłem kolejne, wymagające wykazania się określonymi umiejętnościami próby, zdobyłem prawo noszenia chusty, lilijki, złożyłem Przyrzeczenie, a może także Zobowiązanie Instruktorskie. Od strony formalnej - przyjęły mnie określone grona, potwierdziły to rozkazy odpowiednich władz harcerskich. No i wreszcie argument widoczny dla wszystkich - noszę mundur, a na nim szereg oznak, wskazujących na przebyte progi formalne - i nie tylko formalne. Czy to nie dosyć?

PYTANIE postawione na wstępie brzmiało: "Czy pragniesz, czy chcesz być harcerzem?". Ale następne, bardziej angażujące i osobiste, które powinien, musi - i to nieustannie - stawiać sobie członek Związku, to: "Czy jestem harcerzem?".

TU jednak nie wypada zbyć sprawy formalną odpowiedzią. Tu każda harcerka, każdy harcerz ma obowiązek, powtórzę - obowiązek - przemyśleć głębiej istotę problemu i uczciwie, rzetelnie zastanowić się nad sposobem wypełniania przez siebie Przyrzeczenia Harcerskiego (nie mówiąc już o dalszych zobowiązaniach). Zastanowić się, czy na co dzień realizuję przyrzeczenie służenia całym życiem Bogu i Polsce, niesienia chętnie pomocy bliźnim i jeszcze - reprezentować pewien swoisty fason przez posłuszeństwu Prawu Harcerskiemu. Bo, jak wiemy, jak mamy świadomość - harcerski styl życia to Dekalog plus Prawo Harcerskie.

CZY my - właśnie na co dzień pamiętamy, że do tego zobowiązaliśmy się, składając Przyrzeczenie?! Że, powtórzmy, jest to zasada, reguła, ale i obowiązek, który nas, harcerki i harcerzy obowiązuje stale i na co dzień?

TEGO od nas - umundurowanych i nieumundurowanych - oczekuje społeczeństwo!

HARCERSTWO, jak wiemy, ma długoletnią i piękną tradycję. Społeczeństwo polskie wiązało i wiąże z nim i jego członkami określone nadzieje - ale i wymagania.

PRZYNALEŻNOŚĆ do tego ruchu to niewątpliwie ogromny zaszczyt (o czym nie zawsze pamiętamy) i korzystanie z wypracowanego przez wiele pokoleń prestiżu.

ALE to też i niebagatelne zobowiązanie. Zobowiązanie do rzetelnego wypełniania przyjętych - poprzez złożenie Przyrzeczenia - obowiązków. Ważnych, zaszczytnych - i odwzajemnianych właśnie przez społeczeństwo uznaniem, szacunkiem i poparciem! Konieczne jest, by o tym stale pamiętać. Nie tylko pamiętać, ale swe zadania twórczo realizować.

WARTO o tym dyskutować - i to stale - rozważając, szukając możliwie najlepszych dróg wywiązywania się ze swych zobowiązań, zachowania w trudnych sytuacjach.

CZASAMI człowiek wciela się w różne postacie. Robią to aktorzy, który grają różne role. Szanując własne słowo, własną godność, nie dopuśćmy, byśmy byli przebierańcami.

hm. Paweł Ambrożewicz



 Generuje GazEla