Od redaktora

NUMER "Czuwaj", który przedstawiam, zawiera przede wszystkim materiały związane z XXXII Zjazdem ZHP. Starałem się, by czytelnik naszego instruktorskiego pisma miał szansę zapoznania się z najważniejszymi tekstami, jakie zostały na zjeździe wygłoszone, z podstawowymi tezami najistotniejszych dokumentów tam uchwalonych, ale także z atmosferą zjazdu, która tak szybko odchodzi w niepamięć, a która dla naszej organizacji jest przecież ważna. Stąd mój pisany na bieżąco "Wężyk", stąd pamiętnik delegatki Basi Smoły. Patrzy ona na zjazd z zupełnie innej perspektywy niż ja. Nie dziwcie się więc, że czasami piszemy o tym samym fakcie, a oceniamy go inaczej.

W gazecie nie uda się opisać wszystkiego, nawet gdy jeszcze przeczytacie artykuły Jarka Balona (członka poprzedniej Rady Naczelnej) i Rafała Klepacza (nie tylko delegata, ale i pracownika "Perkoza"), to obraz zjazdu będzie niepełny. Może obraz ten wzbogaci wywiad z Rafałem Bednarczykiem, który za późno zaprezentował się jako kandydat na funkcję naczelnika ZHP, bym mógł przedstawić go w numerze przedzjazdowym. Ale to, co mówi Rafał, powinno być uważnie analizowane przez aktualne władze naszej organizacji. Może pora w Związku na większe zmiany?

NUMER "Czuwaj" otrzymujecie kilka tygodni po zjeździe, emocje już opadły. W czasie debaty usłyszeć można było, że przydatna w organizacji byłaby inna, lepsza gazeta. Jaka? Tego nikt nie powiedział. Przed rokiem zastanawialiśmy się, jak zmodernizować prasę harcerską, by w trudnej sytuacji finansowej każdy instruktor otrzymywał niezbędny mu materiał. Do decyzji w sprawie reorganizacji jednak nie doszło. Może pomysły nie były dobre? Dlatego apeluję - piszcie, jakie chcielibyście otrzymywać pismo instruktorskie. Może wasz pomysł uzyska popularność i będzie wprowadzony w życie?

ROZPOCZĘLIŚMY nowy rok. Życzę wam, aby był on choć troszeczkę lepszy od tego poprzedniego. I (co oczywiste) gorszy od następnego, ale o tym porozmawiamy za rok.

Adam Czetwertyński



 Generuje GazEla