TANIEC TO NIETRUDNA SPRAWA

Tym razem chcę wam zaproponować dwie stare, zapomniane już zabawy ze śpiewem i tańcem - "Kot i mysz", która swe korzenie ma w tańcach ludowych tańczonych na Mazowszu, oraz "Pociąg".

Kot i mysz
 Nuty

1. Do dziury myszko, do dziury,
niech cię nie złapie kot bury,
bo jak cię złapie kot bury,
to cię obedrze ze skóry.

2. Niełowny kotek, niełowny
nie złapał myszki ni jednej,
a myszka siedzi w stodole,
wygląda dziurką na pole.

Dzieci stają w kole, twarzą do środka trzymając się za ręce. W środku koła zostaje jedno dziecko - "mysz", która może swobodnie poruszać się w kole i poza nim. Na zewnątrz koła pozostaje drugie dziecko - "kot", któremu uczestnicy zabawy nie pozwalają wejść do środka koła, zagradzając wejścia rękami. Zabawa zaczyna się, gdy uczestnicy zaczynają śpiewać piosenkę i koło zaczyna obracać się w rytm melodii. W tym czasie "kotek" usiłuje złapać "myszkę", która co jakiś czas wybiega ze swej norki w kole na zewnątrz. Gdy "kot" złapie "mysz", następuje zmiana i inna para dzieci jest teraz "kotkiem" i "myszką".

Pociąg
 Nuty

To doskonała zabawa - pląs, gdy bawicie się np. w konduktora.

1. Jedzie pociąg z daleka
ani chwili nie czeka,
ani chwili nie czeka
i przed nami ucieka.

2. Konduktorze łaskawy,
zawieź nas do Warszawy.
Trudno, trudno to będzie,
dużo osób jest wszędzie.

3. Pięknie pana prosimy,
jeszcze miejsca widzimy.
A więc prędko wsiadajcie,
do Warszawy ruszajcie.

Część dzieci staje parami, para za parą. Dwie pary łączą się w czwórki, tworząc w ten sposób wagony. Pozostałe dzieci-pasażerowie (powinno ich być tylu, ile jest wagonów) stoją na peronie. Przed pierwszym wagonem staje jedno dziecko - "lokomotywa", a w pierwszym wagonie stoi dziecko "konduktor" (rys. 1). Konduktor powinien mieć gwizdek. Zabawa zaczyna się, gdy konduktor da znak gwizdkiem i pociąg ruszy, jadąc wokół dzieci-pasażerów śpiewających pierwszą zwrotkę piosenki. Gdy kończy się zwrotka, pociąg zatrzymuje się i na peron wychodzi konduktor. Dzieci-pasażerowie śpiewają dalej pierwszą część drugiej zwrotki drepcząc rytmicznie w miejscu, po czym podchodzą do konduktora i kłaniają mu się. Drugą część zwrotki śpiewa konduktor, wskazując brak miejsc w wagonach. Pierwszą część trzeciej zwrotki śpiewają pasażerowie biegnąc wokół konduktora i dalej stając przy wagonikach - przy każdym wolnym wagonie jedno dziecko. Drugą część zwrotki śpiewa konduktor, a dzieci-pasażerowie w tym czasie zajmują miejsca w wagonikach. Konduktor wsiada do pierwszego wagonu, daje znak gwizdkiem i pociąg rusza w rytmie melodii nuconej w dowolny sposób przez wszystkie dzieci. Po jakimś czasie można zacząć zabawę od nowa, wymieniając role dzieci.  Ruchy

Każda nawet najprostsza zabawa z muzyką i śpiewem ćwiczy poczucie rytmu, słuch, ośmiela i przygotowuje dzieci do nauki trudniejszych tańców, tym bardziej jeśli ucząc pląsu będziecie starali się oswoić dzieci z pojęciami określającymi ustawienie (np. w parach, po kole), trzymanie (np. zamknięte, otwarte), kierunek (np. w pierwszym kierunku tańca), ułatwiającymi później naukę trudniejszych układów tanecznych. Słowniczek takich zwrotów podawałam w poprzednich numerach "Zuchowych Wieści".
Życzę wam wesołej zabawy!

Na podstawie książki Grażyny Dąbrowskiej

Tańcujże dobrze

oprac. phm. Anna Socha



 Generuje GazEla